Skip to content
Święci i błogosławieniBłogosławiony

Kumpel. Mykolas Rua

Pierwszy następca Jana Bosko

Urodzony

1837 m. birželio 9 d.

Zmarł

1910 m. spali 29 d.

Święto liturgiczne: 29 października

Od dzieciństwa ks. Uczeń Bosko, później salezjanin. ks. Mykolas Rua wiedział, jak nieustannie kroczyć drogą świętości. O nim ks. Bosko mawiał: „Połowę wszystkiego podzielę się z Michałem”, chcąc wyrazić uznanie i ekskluzywność. Ostrożny ks. Współpracownik Bosko jako pierwszy odziedziczył kierownictwo Zgromadzenia Salezjańskiego. Po objęciu funkcji Naczelnego Przełożonego ze szczególnym zaangażowaniem i mądrością poświęcił się umacnianiu i rozwojowi Zgromadzenia, poszerzaniu jego horyzontów.

Lojalność wobec ks. Przykład dla Bosque, którego można nazwać prawdziwym duchowym spadkobiercą, charakteryzującym się apostolską gorliwością w pomaganiu najbardziej potrzebującej młodzieży i wiernością ślubom zakonnym, zwłaszcza ubóstwu. Kiedy ks. Doświadczenie duchowe Mykolasa Rua zajmuje wyjątkowe miejsce w historii Zgromadzenia Salezjańskiego i stanowi mocne wsparcie w konfrontacji z wiernością duchowemu dziedzictwu pozostawionemu przez założyciela.

Błogosławiony Mykolas Rua napisał: „Prawdziwy syn o. Bosko zadowoli się tym, co konieczne, będzie jeszcze bardziej dbał o to, aby jego serce nie przywiązywało się do rzeczy niepotrzebnych. Często osobiście sprawdza, czy wszystko, co ma do użytku, jest proste i skromne. Czy ma coś bez pozwolenia starszych, czy może coś jest dla niego niepotrzebne i wreszcie, czy wszystko wykorzystuje dla dobra wspólnoty z miłością i gorliwością”. Są to wskazówki dla salezjanów, ale mogą być przydatne także dla osób świeckich, które pragną podążać za doskonałością ewangeliczną.

O swoim pierwszym spadkobiercy ks. Bosko napisał w swoim testamencie duchowym: „Wasz proboszcz nie żyje, ale zostanie wybrany inny, który zatroszczy się o was i o wasze wieczne zbawienie. Słuchajcie go, kochajcie go i bądźcie mu posłuszni, módlcie się za niego, jak modliliście się za mnie. Żegnajcie moje drogie dzieci, żegnajcie. Czekam na was w niebie…” (ks. J. Bosko)